Sponsorzy

Reklama

Ogłoszenia

UWAGA!!!

Najbliższe spotkanie dla Ratowników i Kandydatów odbędzie się 31.01.2014r. o godz. 15:00 w budynku PCK przy ul. Rzecznej 20. Serdecznie zapraszamy.

 


UWAGA!!!

Najbliższe spotkanie dla Kandydatów do Grupy Ratownictwa Polskiego Czerwonego Krzyża w Przemyślu odbędzie się 31.01.2014r. o godz. 16:00 w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Grunwaldzkiej 81 w Przemyślu. Serdecznie zapraszamy!

Użytkowników : 63
Artykułów : 49
Odsłon : 99985

Podatek

Kalwaria Pacławska 2012

Obozy letnie na Kalwarii Pacławskiej stały się dla przemyskiej Grupy Ratownictwa Polskiego Czerwonego Krzyża wieloletnią tradycją. Co roku na początku sierpnia wyruszamy, by zdobyć kalwaryjskie szlaki, odpocząć i nauczyć się nowych rzeczy. Poznajemy nowe metody pomocy poszkodowanym, przygotowując się tym samym do odpustu – najbardziej wymagającego zabezpieczenia w ciągu roku. Zainteresowanie obozem jest ogromne, przede wszystkim ze względu na świetną atmosferę i zgranie grupy.

 

Co roku kadra złożona ze starszych ratowników zaskakuje uczestników. Bardzo ciekawe pozoracje, wymagające zajęcia sportowe, dyscyplina oraz podział obowiązków sprawiają, że obozowicz uczy się odpowiedzialności i pracy w grupie.

Tygodniowy obóz mamy rozplanowany tak, że nie ma czasu na nudę. Rozpoczynamy go całodniowym rozbijaniem namiotów oraz przygotowaniem sprzętu potrzebnego do szkoleń. Dzień obozowicza wygląda mniej więcej tak: 7.00 pobudka, 7.05 zaprawa poranna, 9.00 – 13.00 zajęcia dydaktyczne, 13.00 – 14.30 przerwa na obiad, 14.30 – 17.30 znowu zajęcia teoretyczne i praktyczne. Wieczorem zajęcia sportowe, podsumowanie dnia, seans pod chmurką, karaoke lub dyskoteka. Zajęcia i wykłady prowadzone są przez starszych ratowników, którzy przekazują nam swoje doświadczenie i bardzo chętnie odpowiadają na wszystkie pytania. W czasie zajęć zapoznaliśmy się z aspektami prawnymi udzielania pierwszej pomocy, bezpieczeństwem ratownika i powtórzeniem wiadomości z kursu szesnastogodzinnego. Następnie udostępniono nam sprzęt ratowniczy, którym dysponuje grupa. Naukę pomocy poszkodowanym rozpoczęliśmy od wstępnej diagnozy ratowniczej. Mierzyliśmy podstawowe parametry życiowe ze sprzętem i bez jego użycia. Poznaliśmy różnice w postępowaniu z poszkodowanymi urazowymi i nieurazowymi, ćwiczyliśmy ewakuacje poszkodowanych na deskach ortopedycznych, segregację TRIAGE. Poznaliśmy zasady pracy w Polowym Punkcie Medycznym oraz obsługę łączności bezprzewodowej. Kadra zadbała o to, żebyśmy byli gotowi do pracy w każdych warunkach, zorganizowali więc dwie akcje nocne. Jedna polegała na przeszukaniu pola namiotowego w trzech kilkuosobowych grupach i transport poszkodowanych do PPM–u, druga była improwizacją wypadku samochodowego. Tutaj ćwiczyliśmy TRIAGE, koordynacje działaniami i transport do PPM-u.

Znajdujemy też czas na odpoczynek i zabawę. Bierzemy udział w zawodach sportowych, organizujemy dyskoteki, kabarety i karaoke. Rywalizujemy z kadrą w grze w piłkę siatkową oraz rugby. W tym roku zmierzyliśmy się w sześcioboju, na który składało się między innymi szukanie rozwieszonych w lesie wstążek z hasłami.

Obóz na Kalwarii kończy się egzaminem, do którego przygotowujemy się cały tydzień. Egzamin zdają zarówno młodzi wolontariusze, jak i starsi, będący na stażu kandydackim do Grupy. Składa się on z dwóch części. Pierwszą zdają wszyscy. Polega ona na przeprowadzeniu RKO. Druga część to pozoracje. Kandydaci zdawali pojedynczo i mieli poszkodowaną kobietę z urazem uda. Starsi, podzieleni na dwuosobowe grupy, oceniani byli również pod kątem zdolności przywódczych. Zadanie było utrudnione, ponieważ w dwuosobowym patrolu dowódca musi zarówno koordynować pracę i udzielać pomocy poszkodowanemu. Przypadki były dwa i nieco bardziej skomplikowane. Egzaminy zdali wszyscy, co zdarzyło się pierwszy raz w historii obozów szkoleniowych GR PCK Przemyśl. Ponadto wyniki były powyżej oczekiwań.

Miłym akcentem po ogłoszeniu wyników było uroczyste wręczenie przez Szefa Grupy i jego zastępcy pamiątkowych dyplomów dla uczestników obozu oraz stopni ratowniczych koleżance Sylwii Kruk i koledze Pawłowi Wrotnemu

11 sierpnia rozpoczął się Wielki Odpust Kalwaryjski i tym samym zaczęła się ciężka praca. Zgodnie z grafikiem od rana do wieczora mieliśmy dyżury w kilkuosobowych patrolach na placu kościelnym, dróżkach i w Polowym Punkcie Medycznym (ośmiogodzinne dyżury przez całą dobę). W tym roku pogoda nie dopisała, było więc trochę mniej ludzi. Z drugiej strony po deszczach bardzo niebezpiecznie zrobiło się na kalwaryjskich dróżkach. Zostały na nie wysłane wszystkie dostępne patrole i przez kilka godzin ratownicy pomagali pielgrzymom bezpiecznie przechodzić po stromych ścieżkach. Poszkodowanych było mniej niż zwykle – zazwyczaj były to kontuzje kończyn dolnych, omdlenia czy problemy z ciśnieniem. Podsumowując jednak w tych ekstremalnych warunkach poradziliśmy sobie całkiem nieźle.

Pobyt na Kalwarii odpręża i uczy. Sprawia, że stajemy się dojrzalsi i bardziej odpowiedzialni. Możemy się spełnić w tym, co robimy, bo na Kalwarii zawsze się coś dzieje i zawsze ktoś potrzebuje pomocy. To niezapomniane przeżycie, kiedy spotykamy się z przyjaciółmi z grupy, z którymi nie widzieliśmy się cały rok. Każdy uczestnik potwierdzi, że grupa nie istnieje bez dobrych kontaktów między tworzącymi ją osobami. I tak jest w naszym przypadku, kiedy pracujemy z ludźmi, których znamy i lubimy. Razem pomagamy i razem się uczymy.

 

Tekst Emilia Wilgucka

Zdjęcia Łukasz Szaruga

 

 
Valid XHTML & CSS | Template Design INFOTAX | Copyright © 2011 by INFOTAX